Modlitwa zakonnego furtiana…

Daj mi proszę Panie
Twą łaskę, moc,
bym błogosławiąc innych
wypędził z ich duszy
niepokojów noc.
Rozwiał ich myśli
czarne, pochmurne,
ułatwił decyzje ważne i trudne,
iskierkę tlącej wiary rozdmuchał.
Osuszył im łzy,
ich żalów wysłuchał.
W zamian dał radości blask,
był pośrednikiem Bożych łask.
Powodem odczucia Twej bliskości,
ogromu Bożego Miłosierdzia,
Twej ku nim Boskiej Miłości.
Proszę spraw,
bym czyniąc nad kimś
Krzyża Świętego znak,
dzięki Tobie
wszystko stało się tak.

 – – – – –

                                                                  jacek