Stawiam sobie pytanie….?
dlaczego z okazji imienin
w prezencie
małpkę dostałem?

MONYET 1

Przecież
po drzewach
nie skaczę,
ani
się nie wspinam,
po sadach
nie łażę,
nikomu owoców
z drzew
nie zrywam.

Małpka
ma
życiową wygodę,
jej pracą
szukać pożywienia,
po otaczających
krzewach,
drzewach
i znaleźć do popicia
czystą wodę.

Spacer
na wybiegu
w tę
i w tamtą stronę,
skakanie po drzewach
aż po samą
ich koronę.

I tak
sam siebie cichaczem
pytam,
czy w czymś
ją dawcy
przypominam?

I kiedy tak właśnie
ofiarodawczyni
powiedziałem,
to niemal
ze śmiechu
się popłakałem.

Bo pani,
która ją
sprezentowała
na myśli
nie miała
jej wspinanie się
po drzewach,
czyli
nie myślała
o karierze,
bo chyba
nie jest nią
bycie furtianem
w klasztorze.

A dając ją
czyni to
z życzliwości,
żebym osiągnął
szczyty,
jak małpka
wierzchołek drzewa,
tak ja
doskonałości.

Czyni to
z troskliwości.
Małpka
w podskokach
daleko
może biec,
bym i ja tak
bez zadyszki
pokonywał przestrzeń,
czas,
i w zdrowiu
dożył starości.

I jeszcze dlatego,
że małpka
bez żenady,
skrępowania
zwykła się
drapać
gdy ma,
na to ochotę,
i na innych
uwagi
nie zwraca,
nie baczy
jak ocenią
jej sposób
zachowania.

Czyli bym
w sposobie bycia
zawsze
był sobą,
bez wymuszonej
grzeczności,
udawanego
uśmiechu,
ze sztuczną
pozą.

I stąd
morał wynika.
Nie zawsze
prezent
jest czytelny
dla człowieka.

Szczególnie,
kiedy darczyńca
humorem,
dowcipem tryska,
i choć małpka
to miłe
zwierzątko,
to jednak bezrozumne,
i nie pachnie
gdy z bliska.

MONIET 2

A ktoś dając ją
w prezencie
ma jedynie
na względzie
pewne
zachowania,
które zapewne
są życzeniem
takiego
postępowania.

A z tym
może kłopot
się okazać.
Bo
co zwierzątko
instynktem
kierowane musi,
to człowiek
ma wolny wybór
może
jedno wybrać,
drugie
odrzucić.

I tu
wyjaśnienie.
W miarę
jak w latach
postępuję,
przy tych
klasztornych drzwiach,
dla innych
ta funkcja
wskazuje
na mą zawrotną
życiową
karierę,
jestem
coraz krócej,
już tylko
pół dnia stróżuję,
czyli
na pół etatu
na furcie
siedzę
i chcących wejść
na monitorze
obserwuję.
– – – – –

I jeżeli
małpkę
dalej
przekazuję
to
z życzeniami,
by ją
otrzymujący
w swej
w pracy
osiągnął
szczyty
zawodowej kariery,
by
znajomość ludzi
pozwoliła
dostrzec
pojawiające się
w porę
kłody,
trudności,
bariery.

By nigdy
nic
nie swędziało
i nie trzeba było
się drapać,
najwyżej
po głowie,
myśląc
jak sprawiedliwie?
zarządzenia
wydawać?

By
znalazł czas
i dla relaksu,
dla odpoczynku,
dla zdrowia,
tu i tam
wyskoczyć,
z kimś
się spotkać,
pogwarzyć,
i wreszcie
chwilę czasu
mieć
dla siebie
i odpocząć.

MONIET 3

– – – – –

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *